Z pamiętników konsultanta ds. e-commerce

O oczekiwaniach początkujących e-sprzedawców i niebagatelnym znaczeniu edukacji w prowadzeniu e-biznesu

– Dzień dobry, piszę do Pana z pytaniem, czy możemy rozpoznać moje potrzeby szkoleniowe. – Witam, chciałbym się zapytać, ile będzie kosztowała strategia sprzedaży. – Mam od roku e-sklep… Tak z reguły zaczyna się korespondencja, którą przyjmuję. Nie w jakichś przesadnych ilościach, ale na tyle częsta, abym musiał z sensownym wyprzedzeniem planować dni wolne. Zwłaszcza […]

edukacje e-commerce

– Dzień dobry, piszę do Pana z pytaniem, czy możemy rozpoznać moje potrzeby szkoleniowe. – Witam, chciałbym się zapytać, ile będzie kosztowała strategia sprzedaży. – Mam od roku e-sklep…

Tak z reguły zaczyna się korespondencja, którą przyjmuję. Nie w jakichś przesadnych ilościach, ale na tyle częsta, abym musiał z sensownym wyprzedzeniem planować dni wolne. Zwłaszcza w ostatnich latach potrzeby konsultowania się, można by rzec, przestały być traktowane na równi z wstydliwą wciąż jeszcze dla wielu kozetką psychoanalityka. Tyle tylko, że problem polega wciąż nie na otwartości i chęci, lecz na oczekiwaniach i prezentowanych możliwościach. W usługach takich jak obsługa Klienta, strategia sprzedaży czy nawet audyt UX, najważniejsze są bowiem właśnie możliwości oraz rozsądne oczekiwania. Tymczasem konsultant biznesowy jawi się jako osoba, której można powierzyć wszystkie problemy i oczekiwać recepty na każdy z nich.

kozetka

Dajmy na to:

– W przyszłym miesiącu odpalę AdWordsy, bo idę na szkolenie i będę miał budżet na to działanie ze szkolenia, ale już teraz chciałbym być dość wysoko w Google. – Nie myśleliśmy o SEO, bo naszym zdaniem to nie działa, gdyż wpisując X i tak zawsze wyskakuje za dużo linków. – Czy mogę napisać w mejlu do Allegrowiczów, że jak kupią bezpośrednio w e-sklepie, to dostaną rabat? – Dokładałam ostatnio kupon na wszystkie produkty, ale teraz nie mam już tych produktów, a ludzie stale ich chcą. Jest jakaś szansa, żeby zainteresowali się innymi z oferty? – Nie chcemy przeinwestować, ale na marketing zaplanowaliśmy jednak do końca roku około 10 tysięcy złotych, przy tej kwocie oczekujemy sensownych wyników sprzedaży. Dla nas wartościowa roja to co najmniej 1050%.

Edukacja

Słowo to podąża za mną niczym cień, odkąd sięgam pamięcią do swoich pierwszych spotkań ze sprzedawcami, jeszcze pod auspicjami powoływanego wtedy przeze mnie do życia Centrum Edukacyjnego Allegro, późniejszej Akademii Allegro. W zasadzie większość problemów, które pojawiają się w głowach początkujących sprzedawców internetowych można rozwiązać lekturą pierwszego lepszego tekstu z branżowego bloga o tematyce e-commerce czy choćby popularnych magazynów online takich jak Ekomercyjnie czy Mensis. Trudno jednak rozwiązywać problemy czy choćby tylko konsultować biznes, jeśli w „RE:” otrzymuje się na przykład taką frazę:

– Ja osobiście w internecie nie kupuję, bo jestem już z tego pokolenia, że mnie to nie interesuje, ale wnuczka ma pomysł na ten biznes, a ja jej to obiecałem sfinansować. Mam sklep stacjonarny przy ulicy X, więc marketing to żaden problem, bo będzie ekspedientka w kasie zachęcać także do zakupów w sklepie internetowym.

sklep prl

Sic! Opad szczęki? Nie, rzeczywisty problem, z którym czasem przychodzi się mierzyć każdemu, kto jako wolny elektron postanowił zbawić w świat, oferując swoje doświadczenie w e-marketingu i e-sprzedaży.

Niechęć do poznawania biznesowych prawideł też idzie w parze z ogólną niechęcią do czegokolwiek, w tym do sprawdzenia, czy moje oczekiwania w ogóle są realne. Jak bowiem inaczej skomentować to:

– Dopatrzyłem się ostatnio, że konkurencyjny produkt do mojego jest na allegro prezentowany w zaniżonej cenie. Ja też mogę tę cenę zaniżać dowolnie, bo mam najlepsze ceny w Polsce u hurtownika, acz produkt jest z Chin, więc może by wziąć parę palet do siebie i mieć zapas. Nie będę jednak raczej składował sam tych palet, więc tutaj też proszę o wskazanie, kto może to zrobić za fee od sprzedaży, bo nie chciałbym przeinwestować.

A może jeszcze frytki do tego?

Tak, tylko frytek brakuje. Smacznego!

frytki