Płynność finansowa firmy – jak ją utrzymać?

Skąd się biorą problemy z płynnością finansową firm z sektora MSP i jak sobie z nimi radzić?

Dlaczego tak często mówimy o problemach z płynnością finansową w firmach, i to bez względu na ich wielkość? Jak to się dzieje, że niemal równie często słyszymy o opóźnieniach w płatnościach faktur, wynagrodzeń oraz zobowiązań podatkowych? Czy i jak można sobie z tym problemem poradzić? Przede wszystkim należy znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy. Postaram się ograniczyć […]

biznesmen-biuro-firma-bankrut

Dlaczego tak często mówimy o problemach z płynnością finansową w firmach, i to bez względu na ich wielkość? Jak to się dzieje, że niemal równie często słyszymy o opóźnieniach w płatnościach faktur, wynagrodzeń oraz zobowiązań podatkowych? Czy i jak można sobie z tym problemem poradzić?

Przede wszystkim należy znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy. Postaram się ograniczyć do kilku elementów, które we współpracujących firmach z sektora MSP zauważam najczęściej, czyli:

  1. opóźnienia w płatnościach od kontrahentów,
  2. rozrzutność finansowa kierownictwa firmy,
  3. nieprzemyślane, przerośnięte procesy biznesowe oraz struktury organizacyjne,
  4. nieumiejętność panowania nad rentownością realizowanych projektów.

 

Każdemu z tych punktów można by poświęcić osobny artykuł, a nawet całe opracowanie. W tym tekście postaram się skupić na ogólnych przyczynach oraz skutkach ich działania, a także przedstawić kilka możliwych rozwiązań, jakie można zastosować, aby zniwelować negatywne konsekwencje dla firmy i sprawić, by płynność finansowa nie została naruszona.

No Money

Dyscyplina w płatnościach

Według raportów Krajowego Rejestru Długów ponad 90% przedsiębiorców ma problem z terminowymi płatnościami od kontrahentów, a około 25% faktur w obiegu gospodarczym ma status płatności nieściągalnych (powyżej 90 dni od terminu płatności). Jak w takiej sytuacji planować finanse przedsiębiorstwa i jego płynność? Przede wszystkim w odpowiedni sposób zarządzać przychodami w trakcie dostarczania klientowi produktu/usługi.
Jeśli tylko jest to możliwe, staramy się zaliczkować swoje prace oraz dzielić projekt na etapy (możliwie krótkie – od tygodnia, do dwóch miesięcy). Etapy powinny być rozliczane na bieżąco, czyli nie powinniśmy zaczynać kolejnego etapu, jeśli co najmniej nasze koszty wewnętrzne nie zostaną przez klienta  pokryte (dla zabezpieczenia drugiej strony możemy zastosować model 50/50, czyli 50% płatności przed rozpoczęciem etapu, a 50% po jego zakończeniu). Doświadczenie mówi, że większość z klientów zgadza się na takie rozwiązanie.

Rozrzutność na cenzurowanym

Z kolei o rozrzutności małych i średnich firm w Polsce można napisać… naprawdę dużo. Brane na wyrost leasingi, premie dla zarządu i inne nieprzemyślane wydatki, podczas gdy na koncie firmy brakuje środków na bieżącą działalność…

bentley

Tutaj pozostaje tylko jedno – racjonalizacja wydatków oraz ich priorytetyzacja. Stwórzmy priorytety dla poszczególnych grup kosztów. Na pierwszym miejscu zawsze powinny być wynagrodzenia pracowników, a na drugim wszystkie inne wydatki, które pozwalają firmie prowadzić dalszą działalność biznesową (zapewniać przychody). Kolejne miejsce powinny zająć wszystkie inne zobowiązania, a na końcu wydatki związane z podnoszeniem komfortu pracy.

Biznes z głową

Kolejnym problemem firm z sektora MSP (chociaż nie tylko, dużych firm dotyczy równie często) jest przerost zatrudnienia oraz nieprzemyślane procesy biznesowe tworzone na podstawie „przykładów z rynku”, a nie rzeczywistych potrzeb danej firmy. Często to zjawisko potęgowane jest przez podejście typu: „mamy problem, zatrudnijmy kogoś nowego, kto go rozwiąże”.

knowhow_clever

Tutaj przede wszystkim polecam racjonalne zarządzanie procesami firmowymi – racjonalne, czyli takie, w którym procesy są tworzone i rozwijane pod dane przedsiębiorstwo, a poszczególne osoby z firmowej struktury wezmą odpowiedzialność za jej fragmenty. Dodatkowo wszyscy muszą dążyć do tych samych celów biznesowych.

Czy to na pewno złoty interes?

Błędnie oszacowana rentowność poszczególnych projektów to kolejny grzech firm małych, średnich i dużych. Przedsiębiorstwa, z którymi pracowałem mają w swojej historii projekty, które na początku nazwane zostały sukcesami. Jednak po podliczeniu kosztów wewnętrznych wykazały stratę w wysokości nawet 300%! Pamiętajmy o zarządzaniu kosztami w poszczególnych projektach, a w kosztach nie zapomnijmy uwzględnić między innymi: wynagrodzeń osób zaangażowanych w projekty, wszystkich kosztów zewnętrznych i… kosztów sprzedaży.

gold-sztabka

Przezorny – zawsze ubezpieczony

Na koniec dodam prostą zasadę, którą usłyszałem jakiś czas temu podczas rozmowy z prezesem jednej z giełdowych spółek. Człowiek ten słusznie zauważył, iż ze względu na niespodziewane sytuacje powinniśmy zabezpieczyć finansowo działalność spółki na dwa miesiące do przodu. Możemy to zrealizować, zamrażając środki na koncie spółki (np. na lokacie) lub mieć w “zanadrzu” kredyt w rachunku, który wystarczy, aby takie zobowiązania pokryć.

klodka-pieniadze-euro