Zacznij od dlaczego – najważniejszego pytania na świecie

Jak inspirują wielcy przywódcy, mówcy i liderzy

Do dzisiaj nikt nie potrafi dać jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego jedne firmy odnoszą sukces, a inne nie. Szczególnie jeśli na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią. Simon Sinek w książce „Start with Why: How Great Leaders Inspire Everyone to Take Action” prezentuje oryginalną i przekonującą próbę rozwiązania tej zagadki. Simon mówi nam – Zacznij od […]

jak-inspiruja-wielcy-przywodcy

Do dzisiaj nikt nie potrafi dać jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego jedne firmy odnoszą sukces, a inne nie. Szczególnie jeśli na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią. Simon Sinek w książce „Start with Why: How Great Leaders Inspire Everyone to Take Action” prezentuje oryginalną i przekonującą próbę rozwiązania tej zagadki. Simon mówi nam –

Zacznij od „dlaczego”

Zdecydowanie warto ją przeczytać, nawet jeśli nie do końca zgodzimy się z tezą autora, że klucz do sukcesu tkwi w sposobie, w jaki te firmy komunikowały się ze sobą.

39-letni Simon Sinek to z wykształcenia etnograf, były pracownik renomowanych agencji reklamowych, a obecnie wykładowca na Columbia University. Jego kariera nabrała tempa, kiedy wygłoszony przez niego we wrześniu 2009 r. wykład na konferencji programu TED (Technology, Entertainment, Design) obejrzało w internecie ponad 6 mln osób i wyprzedził w ten sposób pod względem popularności wykład Steva Jobsa wygłoszony w ramach tego samego programu. Czym przyciąga Sinek widzów i czytelników? Przede wszystkim swoją teorią opartą na przekonaniu, że najważniejszym warunkiem sukcesu jest umiejętna odpowiedź na pytanie „dlaczego?”.

simon-sinek-1

Sinek pisze, że bardzo niewielu prowadzących firmy wie, dlaczego prowadzi biznes. Wielu odpowiedziałoby oczywiście, że dla pieniędzy, ale Sinekowi nie chodzi o przynoszenie zysku, bo ten ma być zawsze jedynie skutkiem działania firmy. Oczywiście bardzo miłym efektem ubocznym, gwarantowanym przez sukces, który przychodzi w związku z dobrze sformułowaną misją. Tak naprawdę to autor ma na myśli to, że wielu biznesmenów nie ma „właściwej” motywacji do pracy.

A co to jest „właściwa” motywacja?

W swojej książce i podczas wystąpienia na konferencji TED przytacza historię dwóch bardzo podobnych przedsięwzięć związanych z pierwszym lotem samolotem. To historia Samuela Pierponta Langleya i braci Wright. Większość ludzi dzisiaj nie wie, kim był ten pierwszy. Ale na początku XX wieku wszystko wskazywało na to, że to on przejdzie do historii, a nie dwaj bracia: Orville i Wilbur Wright. Trwał wyścig o to, kto pierwszy stworzy działający samolot i wszystkie przesłanki wskazywały na to, że Langley w nim zwycięży. W tym celu dostał nawet 50 tys. dolarów (wówczas była to znacząca kwota) od Departamentu Wojny. Wynajął najlepszych ludzi, jakich mógł znaleźć wówczas w USA. Za każdym jego krokiem podążali reporterzy „The New York Times”. Sukces był na wyciągnięcie ręki.

dlaczego3

Tymczasem kilkaset kilometrów dalej…

… w miasteczku Datyton w stanie Ohio Orville i Wilbur Wright prowadzili własne badania nad „maszyną latającą”. Dysponowali bardzo skromnymi środkami. Finansowali swoją pasję zarobkami ze sklepu z rowerami, który prowadzili. Ani jedna osoba w drużynie braci Wright, łącznie z oboma braćmi, nie miała wyższego wykształcenia. Ale mieli motywację. Wierzyli, że zmienią świat, jeżeli uda im się stworzyć pierwszy działający samolot. Langley z kolei chciał być bogaty i sławny. Jak pisze Sinek, ludzie, którzy pracowali dla Langleya pracowali dla pieniędzy. Ludzie, którzy pracowali dla braci Wright dawali z siebie wszystko, bo wierzyli w to samo, co oni.

dlaczego2

Jaki był tego efekt?

Każdy chyba pamięta, że to właśnie 17 grudnia 1903 r. bracia Wright odbyli pierwszy lot samolotem. Świat dowiedział się o tym kilka dni później, bo prasa nie śledziła nawet ich poczynań. Wszyscy byli skupieni na Langley’u, który gdy tylko dowiedział się, że nie może być pierwszy, porzucił projekt. Sinek wskazuje, że firmy, które komunikują swoją motywację do działania w sposób taki, jak bracia Wright, odnoszą sukces. Chodzi o przekazywanie prawdy nie o swoich produktach, a o tym co pcha tę firmę do przodu. I znów z pewnością nie chodzi o mówienie o chęci zysku, jako motorze działań.

Simon przytacza przykład firmy Apple, która doskonale wie, dlaczego istnieje

Gdyby Apple był firmą jak każda inna, to zdaniem Sineka ich komunikat do klientów byłby następujący: „Robimy świetne komputery. Są pięknie zaprojektowane, łatwe w obsłudze i przyjazne dla użytkownika. Chcecie kupić?”. Apple za każdym razem, począwszy od słynnej reklamówki „Think Different”, wysyła do klientów następującą informację: „We wszystkim co robimy, rzucamy wyzwanie status quo. Wierzymy, że można myśleć inaczej. Sposobem, w jaki zmieniamy świat jest tworzenie pięknych, łatwych w obsłudze i przyjaznych dla użytkownika produktów. I tak się akurat składa, że robimy świetne komputery. Chcecie kupić?” To prawie taki sam komunikat, ale brzmi zupełnie inaczej. Dlaczego? Ponieważ właśnie Apple zaczyna komunikat od powiedzenia, dlaczego istnieje. A Sinek dowodzi, że „Ludzie nie kupują tego, co robisz. Oni kupują to, dlaczego to robisz”.

dlaczego1

Klienci kupują produkty Apple, bo wierzą w to samo, co twórcy tej firmy. A ludzie, którzy w coś wierzą są skłonni do dużych poświęceń. I dlatego klienci Apple byli skłonni stać przez sześć godzin w kolejce, by kupić pierwszego IPhona. A podobnych kolejek po konkurencyjne telefony nie widać. Na pewno warto zapoznać się z tezami Sineka i spróbować odpowiedzieć na pytanie – dlaczego moja firma istnieje?