Jak dobrać zdjęcia do prezentacji

Komunikacja wizualna w prezentacjach publicznych

Jak dobrać zdjęcia do prezentacji – to zadanie naprawdę istotne. Zdjęcie, które dobierasz do prezentacji to nie tylko ładny ozdobnik. Zgodnie z teorią efektu wyższości obrazu każde zdjęcie dobrane do konkretnego slajdu będzie istotniejsze niż umieszczone tam słowo (lub o zgrozo blacha tekstu). Efekt wyższości obrazu (ang. pictorial superiority effect) to nic innego jak przewaga […]

large

Jak dobrać zdjęcia do prezentacji – to zadanie naprawdę istotne. Zdjęcie, które dobierasz do prezentacji to nie tylko ładny ozdobnik. Zgodnie z teorią efektu wyższości obrazu każde zdjęcie dobrane do konkretnego slajdu będzie istotniejsze niż umieszczone tam słowo (lub o zgrozo blacha tekstu). Efekt wyższości obrazu (ang. pictorial superiority effect) to nic innego jak przewaga pamięci obrazów nad pamięcią odpowiadających im słów. Wyraża się w wyższych wskaźnikach rozpoznawania i swobodnej reprodukcji materiału obrazowego w porównaniu ze słownym, w szybszym zapamiętywaniu par skojarzeń zawierających obrazy i w większej trwałości pamięci obrazów. Warto więc jednak zastanowić się dwa razy, zanim wkleisz zdjęcie do swojej prezentacji. Najważniejszym kryterium jest moim zdaniem użyteczność. Co ona oznacza? Najprościej mówiąc – zdjęcie, które pojawia się na twoim slajdzie ma realizować cel, który chcesz osiągnąć albo przynajmniej ten cel przybliżyć.

Jaki cel ma realizować twoje zdjęcie?

Skoro zdjęcie ma realizować jakiś cel, to trzeba wyjaśnić, co to oznacza i jaki cel może w ogóle obraz realizować. Najistotniejszym celem, który powinno realizować dobre zdjęcie w prezentacji jest skupienie uwagi. Tak – w trakcie swojego wystąpienia masz po każdej zmianie slajdu mniej więcej 3 sekundy, w ciągu których albo skupisz uwagę słuchaczy, albo stracisz tę szansę bezpowrotnie. Dokładnie tak jak w przypadku billboardu. Tu warto wesprzeć się wiedzą dotyczącą modelu AIDA, o którym pisałem na naszym blogu. Żeby skupić uwagę, zdjęcie musi wywoływać emocje. Dlaczego? Ponieważ to emocje warunkują uwagę, a nie na odwrót – innymi słowy skupiamy uwagę na czymś, co wywołuje nasze emocje. Nigdy na odwrót. Emocje mogą być pozytywne i negatywne, a operowanie nimi do najłatwiejszych nie należy. Żeby jednak dobrze dobrać zdjęcie, zwróć uwagę na te, na które TY… zwracasz uwagę. Wywołały w tobie emocje i dlatego je zauważasz – można więc postawić tezę, że będą spełniały kryterium koncentrowania uwagi.

zdjecie emocje

Zdjęcie ma też z pewnością wzmacniać dokładnie to, o czym mówisz i co chcesz przekazać pokazując ten konkretny slajd. Tu można zastosować dość typowe i wyświechtane rozwiązanie, nieco trącące tautologią – zdjęcie jest dokładnym odzwierciedleniem tego o czym mówisz. Poruszasz temat zgranego zespołu, dajesz hasło na slajdzie „zgrany zespół” i ilustrujesz to agencyjnym zdjęciem, na którym upozowana grupa modeli pochylonych nad laptopem udaje zgrany zespół. NUDA! Zamiast tego można podejść z fantazją do materiału ilustrującego tezę – zdjęcie mrowiska, zdjęcie drużyny rugby, zdjęcie chóru Romanowa… Cokolwiek, co ilustruję tezę, że zgrany zespół to taki, który razem realizuje jeden cel.

Zdjęcie, a dokładniej seria zdjęć o jednorodnej tematyce i kolorystyce, może bardzo pomóc w budowaniu struktury i stylu twojej prezentacji. Czasem znalezienie takiej kolekcji bywa naprawdę trudne, ale warto, bo wtedy twoja prezentacja będzie przypominać spójną całość, a nie zbiór przypadkowych, nawet całkiem dobrych, obrazów.

Jakiej jakości powinno być twoje zdjęcie?

Jakość zdjęć wrzucanych na prezentacje dość często sprawia, że zamiast skupić uwagę, zachwycić i wzmocnić przekaz, wywołujesz zupełnie odwrotne reakcje. Tak naprawdę odpowiedź brzmi – jakość musi być bardzo dobra. No tak, ale co to oznacza? To, że jeśli masz do wyboru kilka rozdzielczości podczas wybierania zdjęcia, zawsze pobierasz to z najwyższą. Dodatkowo trzeba raczej wybierać te, które mają rozdzielczość powyżej 1024 pixeli. Mniejsze będą po prostu mniej ostre i po prostu będą źle wyglądać.

zdjecie pixels

Czy twoje zdjęcie wykorzystujesz w zgodzie z licencją autora?

Wybieranie zdjęć to jedno, a wykorzystywanie ich w zgodzie z prawem to zupełnie inna sprawa. Tak naprawdę masz trzy możliwości – możesz korzystać z własnych zdjęć, kupować zdjęcia agencyjne (z tak zwanych stocków), lub pobierać zdjęcia objęte licencją CC, czyli Creative Commons. Pierwsze rozwiązanie jest idealne, jeśli rzeczywiście masz pasję fotograficzną i bardzo duży zbiór zdjęć, którymi możesz ilustrować swoje slajdy. Zawsze będziesz mieć gwarancję, że zdjęcia są unikalne, że masz do nich pełne prawo i pełną kontrolę nad ich jakością. To jednak rozwiązanie dla pasjonatów, które trzeba przyznać jest czasochłonne. Zdjęcia kupowane ze stocków są z kolei dość drogie i, co może zdziwić, nie gwarantują wcale wyjątkowości. Te bardziej popularne potrafią pojawiać się w setkach prezentacji, reklam czy innych materiałów marketingowych. Najlepszym chyba rozwiązaniem jest pobieranie zdjęć, które są objęte licencją Creative Commons – dzięki temu będziesz mieć piękne, dobrej jakości zdjęcia, które możesz z czystym sumieniem wykorzystać. Gdzie tkwi haczyk? Możesz je wykorzystać pod warunkiem, że spełnisz wymagania autora, polegające najczęściej na konieczności umieszczenia w prezentacji informacji o tym, kto jest autorem obrazu. To niewiele za tak wiele. Serwisy, które pomagają wyszukać zdjęcia objęte licencją Creative Commons to m.in. www.compfight.com i www.photopin.com.

zdjecie stock

Dobieranie zdjęć to fantastyczne zajęcie. Zanurzasz się w świat pięknych fascynujących obrazów i szukasz. Aby się nie zgubić zawsze pamiętaj o tym, jaki cel ma realizować twoje zdjęcie i czy dobrany obrazek jest dobrej jakości, wzmacnia twój przekaz i czy wrzucając je na slajd nie łamiesz prawa.