Droga do sukcesu usłana jest…Samodyscypliną!

Jedyną wartością, która odróżnia jednego od drugiego – kluczem przenoszącym jednych w kierunku ich dążeń, gdy drudzy grzęzną w bagnie przeciętności – nie jest talent, wykształcenie lub błyskotliwość intelektualna; jest nim samodyscyplina. Z samodyscypliną wszystkie rzeczy są możliwe. Bez niej nawet najprostszy cel wydaje się nieosiągalnym marzeniem. Teodor Roosevelt Każdy, kto stawia sobie cele, obojętnie […]

drogaZNAKISUKCES SAMODYSCPnowe

Jedyną wartością, która odróżnia jednego od drugiego – kluczem przenoszącym jednych w kierunku ich dążeń, gdy drudzy grzęzną w bagnie przeciętności – nie jest talent, wykształcenie lub błyskotliwość intelektualna; jest nim samodyscyplina. Z samodyscypliną wszystkie rzeczy są możliwe. Bez niej nawet najprostszy cel wydaje się nieosiągalnym marzeniem.
Teodor Roosevelt

Każdy, kto stawia sobie cele, obojętnie czy w życiu osobistym czy zawodowym, żeby je osiągnąć musi spełnić jeden główny warunek. Powinien posiadać umiejętność samodyscypliny. Amerykański pisarz, Elbert Hubbard zdefiniował samodyscyplinę, jako „zdolność do robienia tego, co trzeba, kiedy trzeba i bez względu na to, czy nam się chce, czy nie.”

Ciężka praca jeszcze nikogo nie zabiła…

Sam talent i wiedza nie wystarczą, aby „zdobyć świata szczyt”. We wszystkich sferach zawodowych, osiągnięcie ważnych celów wiąże się z ciężką pracą. Trzeba pamiętać, że nie istnieje droga na skróty do miejsc, do których warto dojść. Bo jak daleko zaszedłby utalentowany piłkarz, bez codziennych ćwiczeń? Pozostając na tym przykładzie, niejednokrotnie spotykamy się z głosami zazdrości, nad zarobkami światowej klasy sportowców. Czy jesteśmy świadomi z iloma wyrzeczeniami wiąże się taka praca? Ile godzin treningów tygodniowo odbywają? Ścisłe zachowanie diety itd.

biegacz

Wykorzystaj własną siłę woli

Głównym kluczem do sukcesu jest szczególna moc zwana siłą woli. Pewnie nie raz zdarzyło Ci się użyć sformułowania „brak mi motywacji”, brzmi znajomo? Koniec z szukaniem wymówek! Jeżeli wyznaczony przez Ciebie cel, naprawdę jest dla Ciebie ważny, nic nie stoi na przeszkodzie, aby go osiągnąć!

ciężka praca

Walcz z pokusami…

Codziennie na naszej drodze staje jakaś pokusa. Prawdziwą sztuką jest umiejętność radzenia sobie z nimi w taki sposób, aby się nim nie poddać. Mam tu na myśli odrobinę silnej woli oraz umiejętne ustanowienie hierarchii. To Ty najlepiej wiesz czy w danym momencie, ważniejsze jest zadzwonienie do klienta z ofertą czy odpisanie przyjaciółce na wiadomość.

pokusy

Skutecznie zarządzaj swoim czasem

Ile razy zdarza Ci się jakąś sprawę odkładać na jutro? A teraz odpowiedz sobie na pytanie, ile razy obiecane sobie „jutro” nadchodzi dopiero za tydzień? Zrób dzisiaj to, co masz zrobić jutro, sam się przekonasz ile satysfakcji potrafi sprawić zachowanie takiej samodyscypliny. Najlepszym sposobem jest prowadzenie kalendarza, rozpisywanie sobie zadań na dany dzień i systematyczne ich wykonywanie, po czym wykreślanie z listy. Zobaczysz, jaki owocny i satysfakcjonujący będzie dzień, w którym przed końcem pracy, uda Ci się wykonać wszystkie zadania z listy.

lista zadań

„Twoje pragnienie sukcesu powinno być większe niż Twój strach przed porażką”

Bardzo ważna jest wywołana już motywacja do działania. Jeśli sam się nie zmobilizujesz do efektywnej pracy, to musisz liczyć się z tym, że Twój pracodawca zacznie rozważać odwieczny dylemat sposobu motywowania do pracy swojego zespołu tzw. „kijem czy marchewką?”. Pamiętaj, że każdy szanujący swój team pracodawca, zauważy, że pracownik stara się wykonywać swoją pracę w 110% bez dodatkowej zachęty ze strony przełożonego. Prędzej czy później doceni to. Jeśli nie, to pora zmienić pracę…

motywacja samo

Bądź jak automat

Tak jak codzienna toaleta czy sprawdzanie wiadomości na Facebooku, Twoim nawykiem może stać się np. codzienne pół godziny lektury artykułu po angielsku w celu udoskonalenia znajomości języka, bądź nowinek związanych z Twoim zawodem. Ważne, aby każdego dnia próbować coś w sobie udoskonalić. Małymi krokami. Warto także w siebie zainwestować, wybrać się na jakiś kurs, czemu nie? Pamiętaj, że każda inwestycja przynosi profity. Jakie profity może przynieść zainwestowanie w swój rozwój zawodowy? Staniesz się lepszym pracownikiem, Twój pracodawca na pewno to zauważy, a co za tym idzie? Awans!

Poradniki motywacyjne potęgą podświadomości?

Kilka tygodni temu sięgnęłam po poradnik jednego z najbardziej znanych na świecie mówców, z dziedziny rozwoju osobistego i psychologii sukcesu- Briana Tracy. Skusił mnie sam tytuł Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny. Podczas lektury, doświadczyłam wielu skrajnych refleksji… Z jednej strony, w większości przypadków mogę się zgodzić z autorem, natomiast wiele fragmentów skierowanych jest zdecydowanie poza „polski rynek” odbiorców. Przykład? Osobiście, nie znam nikogo, kto z własnej woli, potrzeby, dla swojej satysfakcji, przychodziłby do swojej pracy systematycznie godzinę przed czasem. Druga sprawa, nie znam jeszcze nikogo, kto regularnie, pewien procent swojego rocznego dochodu inwestuje w swój rozwój zawodowy. Celowo napisałam jeszcze, bo akurat w tym przypadku Brian Tracy mnie przekonał. Bo czy jest ważniejsza inwestycja niż inwestycja w siebie?

Czy powinniśmy sięgać po tego typu poradniki? Słyszałam różne opinie na ten temat. Jedno jest pewne – jest to pierwszy, malutki krok do rozpoczęcia pracy nad samym sobą. Jeżeli sam nie masz pomysłu, od czego zacząć, możesz sięgnąć po tego typu książki. Na półkach księgarni znajdziesz ich mnóstwo. Tymczasem mam nadzieję, że wpis okaże się równie pomocny!