Daj się zainspirować!

W życiu potrzebujesz albo inspiracji albo desperacji. Słowa Anthoniego Robbinsa – to kolejny cytat, który ZAINSPIROWAŁ mnie do napisania. Jestem bardzo ciekawa, co według Ciebie bardziej dopinguje do efektywniejszego działania – inspiracja czy desperacja? Inspiracja kojarzy się nam z czymś pozytywnym, pomocnym. Definiowana jest, jako natchnienie, zapał twórczy (zwłaszcza pod silnym wpływem kogoś). W każdej […]

time to inspire

W życiu potrzebujesz albo inspiracji albo desperacji. Słowa Anthoniego Robbinsa – to kolejny cytat, który ZAINSPIROWAŁ mnie do napisania. Jestem bardzo ciekawa, co według Ciebie bardziej dopinguje do efektywniejszego działania – inspiracja czy desperacja?
Inspiracja kojarzy się nam z czymś pozytywnym, pomocnym. Definiowana jest, jako natchnienie, zapał twórczy (zwłaszcza pod silnym wpływem kogoś). W każdej sferze naszego życia, aby zrobić coś pożytecznego, innego, spontanicznego musimy się czymś zainspirować. Nawet w szarej codzienności zdarza się, że ktoś jest dla nas motywacją bądź inspiracją. Prosty przykład zbliżają się święta, okna u sąsiadki już błyszczą, więc Ty postanawiasz nie być gorszy. Jest to już jakaś forma inspiracji?

Czy świat nie byłby piękniejszy, gdybyśmy się nawzajem inspirowali?

 

koniec i Ty możesz być inspiracja

Inspiracji nie możemy wrzucić tylko do jednego koszyka, związanego z artystami. Mam tu na myśli np. malarza, który ma swoją muzę. Chciałabym się skupić, na wzajemnym inspirowaniu „zwykłych” ludzi w pracy. Większość z nas ma nad sobą menedżerów, wśród czytelników mogą znaleźć się również Ci „z góry”. Przychodząc codziennie do pracy, nie powinniśmy szukać tzw. natchnienia za oknem. Powinniśmy mieć je „pod ręką”. Powinniśmy też pamiętać, że inspiracja nie spada z nieba, czasami trzeba jej dobrze poszukać. Bo jak być zadowolonym z pracy, jeśli otaczają Cię ludzie, którzy podczas krótkich pogawędek w przerwie, jedyne, co potrafią to narzekać na swoją pracę? Takie osoby mogę Cię zainspirować, co najwyżej do zmiany pracy. Taki klimat szybko udziela się współpracownikom. To nie jest dobra droga.

praca inspiracja

Jednak jak już stwierdzisz, że to w firmie X chciałbyś pracować, spróbuj znaleźć sobie „muzę”, która każdego dnia będzie sprawiać, że będziesz chciał się rozwijać, dorównać jej itp. Tylko trzeba być ostrożnym, żeby nie doprowadzić do rywalizacji w złym tego słowa znaczeniu. Ta „zdrowa” rywalizacja jest w porządku, jeszcze nikomu nie zaszkodziła… :)

Nieobliczalność w działaniu podczas krytycznej sytuacji

Desperacja natomiast kojarzy się z czymś negatywny (słusznie). Jest to „nieobliczalność w działaniu, spowodowana znalezieniem się w krytycznej sytuacji”. Szukając odpowiedniej, encyklopedycznej definicji desperacji natknęłam się na kilka ciekawych wyjaśnień. Złośliwi twierdzą, że desperacja jest wtedy – gdy zaczynasz szukać życiowych wskazówek pod kapslami Tymbarka… Mam nadzieję, że nikt nigdy nie brał tego do serca!

tymbark

Człowiek zdesperowany to taki, który stracił nadzieję i nic nie powstrzymuje go przed zastosowaniem radykalnych rozwiązań. Jeśli przełożymy to na grunt służbowy, zastanówmy się, jakie sytuacje w pracy mogą doprowadzić nas do desperacji? Głównym czynnikiem jest strach. Strach ma różne oblicza. Zdesperowany pracownik, może szukać ratunku w miejscach gdzie może trafić na mało przyjazne sobie osoby bądź niekompetentne by mu pomóc. Na przykład: wielkimi krokami zbliża się deadline oddania projektu kwartalnego, pracownik nie ma pojęcia jak go zrobić – zdesperowany szuka pomocy u kolegów z innych działów – ryzykując, że podpowiedzą mu niepoprawne rozwiązanie. Dlaczego nie poprosi o pomoc swojego kierownika? Bo boi się jego reakcji i jaki będzie miało to wpływ na jego przyszłość tzn. ocenę, premię itp. Strach i brak nadziei są według mnie głównymi bodźcami desperacji.

rozpacz nadzieja

Musicie być silni, bo nigdy nie wiecie, dla kogo staniecie się inspiracją

Tak właśnie! Odrobina wiary w siebie i to Ty możesz stać się czyimś źródłem inspiracji. Musicie też pamiętać, że prawdą jest, że inspiracja bez działania nie jest czymś wartościowym. Dlatego odnosząc się do encyklopedycznej definicji, jeśli już ktoś zaraził Cię zapałem do czegoś – dobrze to wykorzystaj. Powodzenia!