5 rzeczy, które twój szef uwielbia słyszeć

Czyli jak budować dobrą opinię w pracy, nie wspinając się po plecach innych

Pomijając tych, którzy pracują dla siebie, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jednym z pragnień bądź, jeśli to słowo wydaje się być nadużyciem – celów pracowniczego funkcjonowania jest zrobienie dobrego wrażenia na swoim szefie. I nie ma nic złego w działaniu prowadzącym do zdobywania dobrej opinii u przełożonego, zwłaszcza że wpływa to na wiele aspektów: […]

5 rzeczy

Pomijając tych, którzy pracują dla siebie, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jednym z pragnień bądź, jeśli to słowo wydaje się być nadużyciem – celów pracowniczego funkcjonowania jest zrobienie dobrego wrażenia na swoim szefie. I nie ma nic złego w działaniu prowadzącym do zdobywania dobrej opinii u przełożonego, zwłaszcza że wpływa to na wiele aspektów: od satysfakcji, przez motywację, dobre traktowanie, po zadowalające warunki zatrudnienia.

Trudno zaprzeczyć, że w miejscu tak specyficznym, bo naznaczonym konkurowaniem, pragnienie to może wywoływać różne emocje i zachowania, zwłaszcza u osób lubiących atmosferę nieszczędzącej nikogo rywalizacji i łamiących nogi wyścigów.

5 rzeczy3

Na szczęście zdobywanie dobrej opinii nie musi być równoznaczne z transformacją w przysłowiowego “szczura”. Jest kilka zachowań, które podobają się większości szefów i nie wymagają nieetycznych zachowań, takich, które być może zostaną zauważone, ale zostawią ten nieprzyjemny posmak niezgody z własnym sumieniem.

Pamiętaj, że już pierwsze kroki w twojej firmie pokazują, kim jesteś i jaki jesteś. Mówiąc szefowi to, co chce usłyszeć nie robisz tego dla głuchego poklasku i z chęci tak źle kojarzonego “podlizania się”. Rób to, ponieważ chcesz pokazać, że jesteś błyskotliwy, odpowiedzialny, wartościowy i chętny do budowania wartości, w które wierzysz.

“Mam rozwiązanie”

Codzienność szefa to również (a może przede wszystkim?) masa pytań, na które musi znaleźć odpowiedź, tony decyzji do podjęcia, lista trudności, z których trzeba znaleźć wyjście. Jeśli wśród czekających na rozwiązanie kwestii, które “zanosisz” do szefa są takie, na które ty sam masz pomysł, koniecznie dołącz tę wiadomość do zadania. Nawet jeśli twoja wizja nie zostanie zrealizowana, być może natchnie, naprowadzi szefa na odpowiedź, a z pewnością pokaże twoją kreatywność, zaangażowanie i potencjał, budując pozytywną opinię o tobie.

Super Businessman bxp156008h

“Mój błąd, zajmę się tym”

Tak, wszyscy się mylimy, to równie pewne, jak nadchodzące święta. Boimy się wpadek, jako niezacieralnych dowodów naszych niedoskonałości. Tymczasem świadomie i dojrzale potraktowana pomyłka może pomóc w budowaniu dobrej opinii na twój temat. Zrobisz błąd – przyznaj się do niego przed przełożonym i weź pełną odpowiedzialność zarówno za sprawstwo, jak i naprawienie niepowodzenia. Jeżeli przyjdziesz do szefa i powiesz, co się stało, dlaczego, a do tego wyjaśnisz, jak to zamierzasz nie tylko rozwiązać, ale i nie dopuścić do podobnych problemów w przyszłości, pokażesz się jako odpowiedzialny, dojrzały pracownik, skłonny do cennych autorefleksji, a do tego kreatywny. Być może warto podzielić się tą historią ze swoimi współpracownikami? Takie study-case, które uchroni innych przed podobną sytuacją.

“Ja to zrobię”

W chwili dużego napięcia spowodowanego jakimś zadaniem, które nagle, w obliczu trudności straciło “ojca”, a właściwie nawet wszystkich krewnych i nikt się do niego nie przyznaje, rozważ swoje możliwości i kompetencje i jeśli tylko jesteś pewny, że choć z trudem, ale podołasz - przygarnij tę sierotę. Takie “zadanie specjalne” to okazja do pokazania szefostwu swojego potencjału, proaktywności i zaangażowania.

“Pomogę ci”

Zdobywanie dobrej opinii u przełożonego nie polega jedynie na “prężeniu się” w jego obecności. Opiniotwórczy są również twoi współpracownicy, których głos dociera “na górę” i ma tam duże znaczenie. Przeciążony pracą, zakłopotany trudnym zadaniem lub mniej doświadczony kolega z wdzięcznością przyjmie twoją pomocną dłoń i z pewnością dołoży cegiełkę do szali twoich zalet, jako świetnego pracownika, który nie jest samotnym elektronem widzącym tylko swoją orbitę, ale wierzy w siłę pracy zespołowej.

5 rzeczy5

„Mam pomysł”

W zasadzie to już jest genialne, że twój szef wie, że może liczyć na twoją pomoc, że podołasz zadaniom, których nikt nie tyka, ale spróbuj zabłysnąć, kiedy pojawia się nowy projekt! Kreatywność i błyskotliwość pracownika, jego nietuzinkowe i odważne podejście do zadań – to cechy bezcenne dla firmy. Możesz być pewny, że zostaną dostrzeżone. 

Powyższe pomysły mogą się stać się pomocne podczas budowania swojego brandu w ramach firmy. Naturalnie są tylko częścią tego procesu i aby spotkały się z odpowiednim odbiorem, powinny tworzyć spójną całość z wizerunkiem, poczynaniami i klimatem wprowadzanym przez pracownika.